Dwutlenek tytanu jest powszechnie stosowanym związkiem w farmaceutykach, kosmetykach i żywności. Według Unii Europejskiej jest dopuszczony do stosowania i nieszkodliwy. Czy jednak jest to w 100% prawda?

Zacznijmy może od początku… Czym jest dwutlenek tytanu?  To nieorganiczny związek chemiczny, który w żywności pojawia się pod symbolem E171. Dodawany jest do otoczek tabletek, aby nadać im intensywną biel. Jako pigment i wypełniacz kremów. W produktach spożywczych możemy spotkać go np. jako „cukier puder” na pączkach, w gumach do żucia
i dżemach.

Potencjalna szkodliwość pojawia się w strukturze nanocząstek, która obecnie w czasach nanotechnologii została na szeroką skalę stosowana. O ile zwykła postać dwutlenku tytanu – proszek, jest bezproblematyczny. Całkowicie wydalany z organizmu, nie przedostaje się przez barierę skóry (jest to istotne w kremach z filtrem UV). O tyle w stosunku do nanocząstek nie ma już takiej pewności. Niezależne źródła donoszą, iż nanocząstki tytanu użyte w kremach mogą przenikać przez skórę i wnikać w głąb organizmu. Czy zostaną całkowicie wydalone? A może w jakimś stopniu się odkładają?

Badacze z Uniwersytety z Turynu poddali badaniom dwie postacie dwutlenku tytanu: anataz
i turyl na skórze świni. Okazało się, że po ekspozycji na światło słoneczne anataz wytwarzał wolne rodniki, które uszkadzały barierę skóry.

Co wiemy jeszcze? Nanocząsteczki tytanu potrafią przenikać przez błony komórkowe
i jądrowe. Co gorsze potrafią przeniknąć barierę krew-mózg. Uszkodzić ludzkie DNA, spowodować mutacje i degeneracyjne zmiany w komórkach.

Cały problem tkwi w tym, że nie ma żadnej ustawy, dyrektywy ani żadnego innego kroku prawnego wydanego przez nasz kraj czy też Unię Europejską, który nakazuje producentom leków, kosmetyków i  wszystkich innych produktów,  w których występuje dwutlenek tytanu, aby w ulotkach/na etykietach produktu zamieszczali informacje czy użyty w czasie produkcji dwutlenek tytanu był w postaci nanocząstek.

Poniżej znajdziecie linki do anglojęzycznych publikacji potwierdzających moje słowa:

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3423755/

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25783503

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25524809